My English story part 2

Part 2.

I managed to buy a lot of English language learning materials despite the lack of funds. In fact, thanks to my husband, who still supports me, my motivation to learn the language has not been extinguished. I am very grateful to him for that. These were mainly books with exercises and flashcards. A large proportion are selected special editions of English matters and English Business. They are very valuable. I started reading a lot in that language, which make less mistakes when I was writing sentences. I write out a total of five B5 sized notebooks, in which I described everything that came to my mind. I started to learn photography from English sites. Most of the materials were in this language so the greater was my motivation to learn. It was during a break from it that I read the pages in that language and I started my photographic blog on Youpic. com platform. I was no longer ashamed of writing in English with mistakes.  was ridiculed more than once by my fellow countrymen because I was learning and making mistakes. That’s why I’ve chosen English pages because there are people who are not afraid of people who want to develop. Learning a language is therefore not a simple matter. You have to have a goal, a motivation and a lot of self-dtermination to do it till the end. We will not learn the language in a year or two. When I decided to learn a language, I was aware that I would continue to learn it as long as I had enough strength.
I’m still learning alone. I’m not working. I can’t afford courses and certificates.

I’m writing this post after more than a year’s break in learning the language. Although the break was long, I did not forget everything. My daughter is just waking up. I would like to her to have a mother who knows at least one foreign language. Actually, I do it for her.

 

Część 2.

Udało mi się mimo braku funduszy kupić sporo materiałów do nauki języka angielskiego. W zasadzie dzięki mojemu mężowi który mnie nadal wspiera moja motywacja do nauki języka nie zgasła. Jestem mu za to bardzo wdzięczna. Głownie były to książki z ćwiczeniami oraz fiszki. Spora część to wybrane wydania specjalne angielskich czasopism English matters i English Bussines. Są bardzo wartościowe. Zaczęłam bardzo dużo czytać w tym języku, co sprawiło, że robiłam mniej błędów pisząc zdania. Zapisałam w sumie 5 zeszytów B5. Opisywałam w nich wszsytko co przychodziło mi do głowy. Zaczełam uczyć się fotografi z angielskich stron. Większość materiałów była w tym języku więc tym większa była moja motywacja do nauki. To właśnie w przerwie od niej w tym języku doczytywałam strony i założyłam swój fotograficzny blog na platformie Youpic.com. Przestałam się wstydzić pisania po angielsku z błędami. Byłam wyśmiewana przez rodaków i to nie raz, że uczę się i że popełniam błędy. Dlatego wybrałam angielskie strony bo tam ludzie nie szydzą się z osób które chcą się rozwijać. Nauka języka nie jest więc prostą sprawą. Trzeba mieć cel, motywację i wiele samozaparcia by robić to do końca. Języka nie nauczymy się przez rok czy dwa. Podejmując decyzję o nauce języka miałam świadomość że będę się go uczyć dotąd dopóki starczy mi sił.
Uczę się nadal sama. Nie pracuję. Nie stać mnie na kursy i certyfikaty.

Ten post piszę po ponad rocznej przerwie w nauce tego języka. Mimo że przerwa była długa nie zapomniałam wszystkiego. Moja córka właśnie się budzi. Chciałabym by miała mamę, która zna choć jeden język obcy. W zasadzie robię to dla niej.

Reklamy

My English story

My English language story is simple.

It was 24. November 2014. I was unemployed and depressed. All the time I was sitting at home and I had enought clean my house. I decided that I can do it for myself. I would like to do something what help me looking for my new job and improve my motivation to grow. Of course, I took some pictures, but product photography which I made didn’t satisfaction me. It was a time where I started of them and finaly I couldn’ t idea how to do it propertly.
My fiance asked me why you get started to study English language? I remembered that I was surprise my own answer. Yes. I will be learn English language.
The first moment I have to decided how I will be learn and I choose internet. Duolingo platform was for me the amazing place where the people can learn any language for free. Then was the lang-8.com. I’m here since today. It’s here I learned how to write propertly in English. I want to thank you everything people who help me achievement the goal. I remember some friends, like Yuki who help me learn to speak on English. We spoke together 6 months and was for me practise language time. Than the conntact was broken, but I recollected him very well. I have never been meeting English friends who want to speak for me on Skype.
Than my study was pause. I got married. Because of my age, I had to make a quick decision about motherhood. I was already 35. And two months earlier I learned about pregnacy and my study English very slowly. In the meantime I began to write my English blog and write something post on lang-8.

a further part later

Moja opowieść nauki języka angielskiego jest prosta. Był 24 listopad 2014. Byłam bezrobotna i przygnębiona. Cały czas siedziałam w domu i miałam dość sprzątania go. Zdecydowałam że mogę zrobić coś dla siebie. Chciałam zrobić coś co pomoże mi w szukaniu nowej pracy i sprawi że moja motywacja zacznie rosnąć. Oczywiście, robiłam sporo zdjęć, ale fotografia produktowa którą się zajmowałam nie zadowalała mnie. Był to czas, gdzie dopiero zaczynałam i finalnie nie miałam pojęcia jak ją robić właściwie.
Mój mąż (narzeczony) zapytał mnie dlaczego nie zacznę uczyć się Języka angielskiego? Pamiętam, że byłam zaskoczona sama własną odpowiedzią. Tak – będę uczyć się angielskiego.
W pierwszej chwili musiałam zdecydować jak będę się uczyć i wybrałam internet. Duolingo platforma była dla mnie miejscem niesamowitym gdzie ludzie mogli uczyć się dowolnego języka za darmo. Potem był lang-8.com. Jestem tam do dziś. To tutaj nauczyłam się pisać. Dziękuję wszystkim którzy mi w tym pomogli. Pamiętam kilku przyjaciół jak np. Yuki który pomógł mi nauczyć się mówić po angielsku. Rozmawialiśmy razem na Sype przez około pół roku, to był praktyczny język. Mimo że kontakt się urwał, wspominam go bardzo dobrze. Nigdy później już nie spotkałam angielskiego przyjaciela który chciałby ze mną pogadać na Skype.
Potem miałam przerwę w nauce. Wyszłam za mąż. Ze względu na mój wiek musiałam bardzo szybko podjąć decyzję o macierzyństwie. Miałam wtedy 35 lat. Dwa miesiące później dowiedziałam się o ciąży i moja nauka języka angielskiego bardzo zwolniła. W międzyczasie zaczęłam pisać blog angielski oraz jakieś posty na lang-8.

dalsza część wkrótce

 

Today’s morning

6.00
Today I woke up  earlier than yesterday. At bottom my baby woke up me so earier. I need to get up, but isn’t always easy to do.  First I need to change my daughter  diaper and dress her and wear something comfortable. Then I’m wearing something comfortable too. Then I made some ink coffee and began play with my daughter.
7.30
My daughter begins yawn and I’m hoping that she’s sleeping. Yes, she was sleeping now. Wow! I have a bit time for study and maybe I’m writing something here to the end. I wasn’t go on the toilet and I don’t know when I wash oneself. Unfortunately I don’t have time to do something for me. Today’s I would like to study five new words (sentences of flashcards). The first is take your time, then are to get carried away, to take sb’s side, to miss the point and I’m afraid.

Example hardest sentences:
I’m getting carried away when my baby don’t stop cry and I begin to scream.

7.30-8.40
I’m study new English words.

8.40
Meanwhile I cook the semolina pudding for my daugter.

8.45
My daughter gets up. We are plaing together to 10 hour and then my little bird need to sleeps. I think that will be good day.

12.30 – 13-40
playing with my doughter.

15.40 
cooking dinner with my baby. I need to wraparound sling my baby, becouse she’s not sleeping and I want to make a dinner.

17.40
I washing the dishes (I hate this!)

18.30 – 18.55
I watched my historycal series „Korona królów” and I need to say it’s my free time for me.  Only 20 minutes for relax.

19.00 – 20.30
Plaing, playing, singing, riding and ect.

20.30
The first try when I want to fall asleep my baby. Unfortunately, my baby don’t sleep normal (on the bet) only for me. Yes! I don’t know that but is very frustated and cost me many nervos. My baby is not to give up or hardness or high need baby. She’s sleeping about 23.20 and then woke up 2.00 and stop sleeping. I’m very sleppy all night.

And you what kind of day have you got?

Mission imposible

How can a woman take time out to have a baby while keeping her hobby intact?

I don’t know. Really. Working from home during parental leave ? For me is a challenge, which I have never achievement. I’m unemployer mother and I haven’t time for my hobby and really I don’t imagine working mother and carring own baby.  When I have a time, I’m trying to do something, but still it is very hardly for me. Many people writing on your blog how simple is bringing a child and they have many free time for self. End the day of the day is nonsense. I don’t know how they do that. Maybe they have a grandparents who care yours baby or nanny.
When my daughter was born, I don’t have time for all. Exaclly all. I’m trying stick to the my own plan, but always I need to break away from my hobby, private life and all items which I made earier.
My daughter has a sleep problem the most of the day today. Now, she’s sleeping and I have a free time… but I have never known how much the time I’ve got. I’m relaxing by study English neither take photos or reading  another blog on internet. My home is very neglected, because every free moment destine for study. It seems to me that each young mother eat, sleep very seldom and don’ have got time for myself.

Just my daughter wakes up… maybe I end this post later…maybe.

Mom learning

This morning is better than yesterday. The first I should write that my daughter crying the whole night. And I hug, kiss and sing all the night. My daughter has the first teeth and her sleeping is different. Sometimes I’m feeling very bad and my motivation slow down, then I remember how much I can and my soul feel better. When I remember how I started of my study English I decided that I don’t give up.

My project ‚One day English for Alice’ – failed. In between time I read some articles on Printerest or Instagram about photography. Today I need to write 10 point about me. It will be understand me better and I will feel good-well.

  1. I’m became a June mother. I have a wonderful daughter, she’s name is Alice.
  2. I have been writing for blogs (hand made- niteczkowyczar.blogspot.com, photography: kobaltowa-sowa.blogspot.com, this and naurenaturelka.wordpress.com.) I love the photography blog the best.
  3. I stopped complain about everything when my daughter born.
  4. I’m trying study when I have a bit time. I love improve my skills.
  5. My dream is speak fluently in English and have an own studio photography.
  6. I don’t have driven car.
  7. I love beautiful item and design.
  8. I would like to more independent as before.
  9. The beautiful make up, fine nails, more people around me are the things which lack of me the best.
  10. I’m unemployed.

Each post I wrote when my baby sleeps. It’s hardly ever when she sleeps. Therefore the post on my blogs are seldom, but I promises to improve. When I have a bit time I’m eating, because I don’t have time to do it. But every smile my daughter is kind of relax-music to my heart.

DSC_0702korekta 72websharp
photo: @ by kobaltowasowa (Anna Deptuła)

When I became mother…

I have been writing this post when my daughter sitting on my knee. Yes, when I became a mother I don’t have time to study and my interests have ceased to exist. All the time I care my daughter. Someday I repeat that I will be great and my achievement will be grow. But not yet. I’m 36 years old and maybe my dream come true. I don’t remember how to write and speak in English. I don’t remember when I have any book which my hands. Obviously I read in English short story about photography (I’m learning photography too) but isn’t the same. I swear that I study English language for me and my future work. But now I’m still unemployed. It’s sad when you need to give up for your plans, because have a baby. Baby which you love and desire…

I would like to study, improve my skills and learn a new things. But I don’t know how and when I have to do. My schedule was failed. The listening podcast on mp3 and wearing a baby in my arms was very hard, because my baby cry and I don’t hear anything what I heard. My baby doesn’t sleep – and when she sleeps is only on me. Therefore I would like to ask you for grip thumbs (bellow comments) for my English study.

 

Motivation on November

My Schedule

This time I would like to tell you about my mother’s plan. It’s very hard for me describe a new posts an my blog. But I don’t forget about English. Still I have been learning so hard but I’m reading and listening all on You Tube. I don’t have more time to study English with normal courses book. November is the month with I love it, because my English adventure started here.

My daughter has 5 month and she grow so fast. She needs many care of me and I want to give her everything what I have. The people saying: ‚mother’s love”. The day should have 48 hours! But like each mother  something I need to want to do of myself.  Therefore I need to start something new on November.

!. Caligraphhy or Hand lettering

2. Fountain pen (new) or testing new ink

3. Takes profesional photos my daughter

4. Study English language 🙂

5. Keep my motivation „up” and don’t give up!

IMG_20171103_070808web

Literature:

Obviously, the best literature are in English. I don’t have any book, but I used the Youtube movie on internet. My book with my dreams is „Creative Lettering and Beyond” by Kirkendall Gabri Joy.

 

Another writting

2_28/365 days (NP17)

I didn’t write so long in English…

Dzisiejszy wpis jest krótki. W zasadzie bardzo krótki. Bardzo dużo zmieniło się w moim życiu kiedy na świat przyszła mała Alice. Czy się wywrócił do góry nogami? Nie, ale na pewno sprawił że potrzebowałam czasu na to by ustalić pewne priorytety i nadal go potrzebuje. Blogowanie owszem – będzie kontynuowane, ale na pewno nie będzie numerem jeden. Nauka języka – na razie mam już prawie dwumiesięczną przerwę… ale na pewno nie zamierzam jej porzucić. Muszę tylko ustalić co i jak i kiedy realizować. Na razie na pewno będę potrzebowała troszkę przerwy by od nowa poukładać sobie zaczęte sprawy tak by zgrać je z tymi nowymi. Czy mi się uda? Czas pokaże.

Kolokacje

2_27/365 days (NP17)

Dzisiejszy dzień dzień jest troszkę zabiegany. Dziś o kolokacjach. Czym są? To połączenia angielskich słów, które lubią występować w swoim towarzystwie. Nie myślałam wcześniej by zacząć uczyć się ich. Zawsze wydawały mi się zbędne. Jednak wczoraj usiadłam do kilku ćwiczeń. Co dają? Przede wszystkim zaczynam zwracać uwagę nie tylko na pojedyncze słówka występujące w zdaniu – ale ciągi znaczeń. To one nadają sens zdaniom czy wypowiedziom, często mają zupełnie inne znaczenie niż występujące samodzielnie, a co ważne wzbogacają naszą leksykę i słownictwo. Część z nich na pewno jest wam znana, jak np. go to czy to be the same age. Tylko że wcześniej człowiek nie zwracał na nie uwagi.

Speaking English makes it possible to make friends with people all over the world.

Motivation and the amount of materials

2_24/365 days (NP)

Oglądając a właściwie przeglądając dziś sporo stron do nauki języka angielskiego pozazdrościłam troszkę niektórym osobom na różnych forach internetowych bardzo bogatej biblioteczki materiałów do nauki danego języka. Jednak szybko zeszłam na ziemię. Materiały i ich nadmiar może szkodzić twojej motywacji a tym samym nauce. Owszem sama jak widzę te możliwości i kuszące opcje „z naszymi fiszkami nauczysz się bez problemu” czy z ty a tym kursem nauczysz się jeszcze szybciej – to walczę z sobą by nie kupować wszystkiego na już. Czy wy też tak macie?

Postanowiłam że będę uczyć się swoim tempem. Jak opanuję jedno pudełko fiszek – dokupię kolejne. Składnia mnie ku temu moja sytuacja, a jako osoba bezrobotna nie mogę pozwolić sobie na większość książkowych wydatków. Niestety.

Mając np. ponad 20 zestawów fiszek czy książek z ćwiczeniami nie wierzę że można przerabiać je i uczyć się z nich jednocześnie. Raczej sądzę że nawet nie chce się zaglądać do takiej ilości materiału. Moim zdaniem nauka języka wymaga małych kroków. Najtrudniej jest wytrwać mi w moim postanowieniu – MAŁYMI krokami a do przodu. Staram się budować naprawdę małe cele, jak teraz dla przykładu – opanowanie idiomów – ale tylko tych które potrzebne mi będą do konwersacji czy rozmów. Wybieram z nich dla przykładu tylko te zwroty, których najczęściej używam w języku polskim. Tak – inne na razie nie są mi do szczęścia potrzebne. Wolę umieć mniej a solidniej.

SZUKAM ROZWIĄZAŃ
Tak – szukam dobrego połączenia jak nauczyć się wreszcie przyimków, czasowników frazowych i idiomów – razem. Nie wiem jak to ogarnąć od kilku dni. Czy ktoś kto się tego uczył łączył to wszystko razem czy opanowywał kolejne partie po kolei? Nie wiem. I właśnie kiedy pojawia się takie NIE WIEM – zapala mi się lampka czy dam radę i czy w ogóle wytrwam w swoim postanowieniu. Staram się nie słuchać ludzi którzy mówią: nie dasz rady…przez nadmiar obowiązków,  zobaczysz sama,  bo mi się nie udało. Mimo to stwierdziłam że wytrwam choćby nie wiem co.

ZMIANA PLANU NAUKI – kiedy oczekujemy maluszka, czyli własne marzenia kontra rzeczywistość.
Na pewno bez tego się nie obejdzie. Nie będą to może sesje godzinne ale kilkunastu minutowe. Pewnie będzie więcej słuchania i czytania niż rozwiązywania testów czy porównywania. Boję się że nauka przestanie być regularna. Ale skoro nie poddałam się będąc w ciąży, to mam się poddać teraz? Jeśli to zrobię na pewno do nauki już nie wrócę, a tego nie zrobiłabym drugi raz w swoim życiu!